Robotniczy Klub Sportowy Grodziec - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Zegar

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 45, wczoraj: 497
ogółem: 1 033 025

statystyki szczegółowe

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Logowanie

Statystyki drużyny

Aktualności

ZADYSZKI CIĄG DALSZY

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-28 20:38

Ostatnie nasze mecze powoli zaczynają zacierać dobre wrażenie po całkiem udanym sezonie.

RKS GRODZIEC - PRZEMSZA SIEWIERZ 0 : 3 (0 : 1)

Wawrzyńczok 30' 65' , Tukaj 52'(karny)

 

Pierwsze minuty należały do nas i gdybyśmy wykorzystali znakomite sytuacje z początku meczu moglibyśmy gładko wygrać to spotkanie.Przynajmniej trzy stuprocentowe okazje mieli nas zawodnicy ale znów zawiodła skuteczność.Spora przewaga szybkościowa oraz techniczna jaką dysponowaliśmy stopniowo ulegała zaangażowaniu i determinacji drużyny gości.Z reguły w piłce bywa tak,że niewykorzystane sytuacje się mszczą.W 30.minucie zawodnicy Przemszy już cieszyli się ze zdobycia gola jednak w ostatniej chwili Bartosz Garczarczyk wybił piłkę z linii bramkowej.Jak się po chwili okazało było to tylko odroczenie egzekucji bo już minutę później padła bramka autorstwa Rafała Wawrzyńczoka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.Nie potrafiliśmy odpowiedzieć choć mieliśmy w pierwszej połowie jeszcze kilka okazji do tego.

Zaraz po przerwie sytuacja dla naszej drużyny zrobiła się jeszcze gorsza.Sędzia podyktował jedenastkę dla gości bez problemu wykorzystaną przez doświadczonego Daniela Tukaja.Po tym trafieniu jeszcze przez chwilę trwała walka jednak strzał życia Rafała Wawrzyńczoka z ponad 30 metrów w 65.minucie praktycznie zakończył mecz.Wynik 0:3,najwyższa porażka na własnym boisku od wrześniowego meczu z Gwarkiem Tarnowskie Góry odebrał naszym zawodnikom ochotę do gry.Staraliśmy się co prawda o honorowe trafienie ale z tych prób niewiele wychodziło.Przegrywaliśmy walkę w powietrzu i mieliśmy problemy z rozegraniem.Goście trochę się wycofali pilnując wysokiego prowadzenia choć od czasu do czasu starali się zaskoczyć kontratakiem.Ostatecznie spotkanie zakończyło się trzecią naszą porażką w czterech ostatnich spotkaniach i finiszowanie na podium zdaje się nam coraz bardziej uciekać.


NIEWYKORZYSTANE SYTUACJE SIĘ MSZCZĄ

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-25 23:09

Po przyzwoitej choć nieskutecznej pierwszej połowie,w drugiej nastąpiła katastrofa i przegraliśmy w końcówce spotkania.

CONCORDIA KNURÓW - RKS GRODZIEC 1 : 0 (0 : 0)

Górka 85'

 

Początek był obiecujący bo już od pierwszych minut wypracowaliśmy sobie lekką przewagę.Częściej byliśmy przy piłce i graliśmy dokładniej.W 10.minucie przed świetną okazją stanął Marcin Smarzyński ale bramkarz gospodarzy wybronił jego strzał a także dobitkę Damiana Waśniewskiego.Potem jeszcze kilka razy pewnymi interwencjami ratował swój zespół przed utratą bramki.Z czasem w naszą grę zaczął wkradać się coraz większy chaos,mnożyły się straty i niedokładne zagrania.Ze strony Concordii niewiele było składnych akcji i pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Drugie 45 minut nieźle rozpoczęli gospodarze.Ich śmiałe zapędy w kierunku naszej bramki przyniosły im dwa rzuty wolne z okolic szesnastego metra w przeciągu dwóch minut.Oba jednak zakończyli bardzo niecelnymi strzałami.Nie potrafiliśmy odpowiedzieć i skonstruować sobie jakiejś poważniejszej sytuacji bramkowej gdyż za każdym razem brakowało ostatniego podania.Niewiele mieliśmy też stałych fragmentów,po których wielokrotnie udawało nam się w tym sezonie zdobywać gola.Gdy wydawało się,że mecz może skończyć się podziałem punktów kontra Concordii i trafienie Grzegorza Górki w 85.minucie rozwiało wszystkie wątpliwości.Brakło nam już czasu na odpowiedź i mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy,którzy awansowali na 8 pozycję.Konsekwencją naszej porażki jest spadek na 4.miejsce.

 


SPRAWIEDLIWY PODZIAŁ PUNKTÓW

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-21 21:23

Bezbramkowym remisem zakończyło się derbowe spotkanie naszej drużyny z odwiecznym rywalem.

RKS GRODZIEC - SARMACJA BĘDZIN 0 : 0

 

Zawsze gdy dochodzi do spotkania RKS-u z Sarmacją czuć atmosferę wielkiego napięcia i niesamowitej koncentracji.Przez kilka lat to Sarmacja częściej była górą w tych starciach jednak dwa ostatnie mecze rozstrzygaliśmy na swoją korzyść.Dzisiaj na własnym boisku chcieliśmy udowodnić,że nie było to dziełem przypadku.Od pierwszych do ostatnich minut tempo meczu było bardzo wysokie,a najwięcej działo się w środku pola.Tam walka trwała przez całe dziewięćdziesiąt minut.Strzałów i sytuacji bramkowych było bardzo mało a chyba najlepszą dla naszego zespołu miał w pierwszej połowie Igor Wilk jednak trochę mu zabrakło w pojedynku z bramkarzem gości.

Po zmianie stron znakomitą okazję dla Sarmacji miał Remigiusz Malicki,który trafił w poprzeczkę.Więcej stuprocentowych sytuacji w tym meczu już nie było co nie oznacza,że nic się nie działo.Zawodnicy obu zespołów do końca nie odpuszczali.Bezbramkowy remis wydaje się być rezultatem sprawiedliwym a zdobyty punkt pozwolił nam na pozostanie na trzecim miejscu.


DOZBROJONA GIEKSA WZIĘŁA REWANŻ

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-14 19:44

Wzmocnione aż 8 zawodnikami pierwszoligowej drużyny rezerwy GKS Katowice zrewanżowały się nam za październikową porażkę.

GKS II KATOWICE - RKS GRODZIEC 5 : 1 (4 : 1)

Sawicki 10' 17' 22' , Iwan 41' , Witkowski 80'  - Smarzyński 44' (karny)

 

Ciężko znaleźć było w składzie zespołu z Katowic zawodników grających na co dzień w IV lidze.Sporo natomiast było nazwisk znanych z boisk Ekstraklasy czy I ligi.Tacy zawodnicy jak Bartosz Iwan(w przeszłości m.in.Wisła Kraków,Odra Wodzisław Śl.Górnik Zabrze) czy Tomasz Zahorski(13 występów w Reprezentacji Polski) robili dużą różnicę.Po wpadce przed tygodniem kiedy to Gieksa przegrała z Przyszłością Ciochowice władze klubu postawiły nacisk aby wygrać dzisiejsze spotkanie.Sprzyjała ku temu pauza jaką w I lidze miała dziś pierwsza drużyna.Od początku widać było piłkarską wyższość katowiczan a w 10.minucie spotkania Przemysław Sawicki otworzył wynik meczu.Ten sam zawodnik siedem minut później podwyższył na 2:0 choć przy tej bramce wyraźnie pomylił się sędzia nie uwzględniając sygnalizacji swojego asystenta o spalonym jednego z zawodników GKS-u.Był to punkt zwrotny całego meczu podcinający skrzydła naszym zawodnikom.Po chwili hat-tricka skompletował Sawicki i sytuacja stała się beznadziejna.W 26.minucie z boiska "wyleciał" Sławomir Duda otrzymując drugą żółtą kartkę w tym meczu.Gospodarze nie przejęli się jednak grą w osłabieniu i w 41.minucie na 4:0 podwyższył Bartosz Iwan.Przed gwizdkiem kończącym połowę honorowe trafienie dla naszego zespołu uzyskał Marcin Smarzyński wykorzystując rzut karny.

Druga część spotkania rozpoczęła się od kilku świetnych okazji z naszej strony.Trzy wyborne sytuacje w tym trafienie w słupek nie zmieniły jednak rezultatu.Gieksa wyraźnie się cofnęła broniąc bezpiecznego prowadzenia.Dodatkowo w 61.minucie doszło do kolejnego osłabienia drużyny z powodu drugiej żółtej kartki,którą obejrzał Paweł Szołtys.Wraz z nim do szatni powędrował trener Jacek Gorczyca wyrzucony przez sędziego za krytykę jego decyzji.Obraz gry niewiele się zmienił choć byliśmy częściej przy piłce.Brakowało nam jednak dokładności w wyprowadzaniu piłki a upływający czas działał na naszą niekorzyść.Na domiar złego w 81.minucie skuteczna kontra gospodarzy zakończyła się kolejnym trafieniem ustalającym wynik meczu na 5:1.

To była nasza pierwsza ligowa porażka od listopada ubiegłego roku(2:3 z Rakowem) przerywająca passę 10 kolejnych spotkań bez porażki.Mimo niekorzystnego rezultatu trzeba jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i skupić się na kolejnym,w którym zmierzymy się z naszym odwiecznym rywalem czyli Sarmacją Będzin.


MECZ DO JEDNEJ BRAMKI

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-07 20:27

Nie było niespodzianki i bez problemu pokonaliśmy czternastą w tabeli drużynę Zielonych Żarki.

RKS GRODZIEC - ZIELONI ŻARKI 2 : 0 (1 : 0)

Waśniewski 36' , Domański 73'

 

Tempo meczu nie rzucało na kolana ale też nasz dzisiejszy przeciwnik nie stwarzał zbyt wielkiego zagrożenia.Goście nastawili się na obronę i choć pewnie w założeniach mieli szukać okazji w kontratakach to te przeprowadzali bardzo rzadko.Trudno byłoby dopatrzeć się jakiejś groźniejszej i staranniej wypracowanej akcji z ich strony w przebiegu całego meczu.Kilka niecelnych strzałów to było zbyt mało aby starać się uzyskać gola.Z drugiej strony nasz zespół również nie próbował zamknąć przeciwnika na własnej połowie i przytłoczyć ilością oddanych strzałów.Było raczej bokserskie punktowanie i szukanie okazji do popełnienia przez przyjezdnych jakiegoś błędu.Kilka szybkich akcji i podań ze skrzydeł nie trafiało do adresatów i jak to często bywało musieliśmy szukać gola po stałych fragmentach.W 36.minucie wykorzystaliśmy właśnie taki element gry.Rafał Otwinowski zgrał piłkę dośrodkowaną z rzutu rożnego wprost pod nogi Damiana Waśniewskiego a ten z kilku metrów umieścił ją w siatce.

Podobnie było w drugiej połowie.Nasza przewaga rosła ale nie przekładało się to na gole czy choćby stuprocentowe sytuacje.Mecz stawał się lekko ospały ale momentami dochodziło do mocniejszych starć w środku boiska.Dopiero w 73.minucie na indywidualną akcję zdecydował się Paweł Domański i mijając kilku zawodników uderzył w stronę bramki nie dając szans bramkarzowi gości.Tempo trochę wzrosło choć bramki już nie padły.Mecz zakończył się naszym zasłużonym zwycięstwem.Na uwagę zasługuje też fakt,że jako jedyny zespół w tej rundzie odnieśliśmy komplet zwycięstw przed własną publicznością nie tracąc przy tym ani jednej bramki(4 mecze-4 zwycięstwa,bramki 9-0).


NERWOWO ALE SKUTECZNIE

  • autor: rksgrodziec, 2016-04-30 15:56

Szybko zdobyte dwie bramki i masa szczęścia w drugiej połowie pozwoliły nam na wywiezienie 3 punktów z bardzo trudnego terenu.

SLAVIA RUDA ŚLĄSKA - RKS GRODZIEC 1 : 2 (0 : 2)

Zalewski 55' - Majchrzak 6' , Waśniewski 8'

 

Początek meczu był piorunujący.Dośrodkowanie z rzutu rożnego przez Adama Barana w 5.minucie i strzał głową Mateusza Majchrzaka dały nam prowadzenie.Niecałe dwie minuty później dogranie do Damiana Waśniewskiego,który minął bramkarza i zrobiło się już 0:2.Zapowiadała się więc powtórka z września kiedy to u siebie wygraliśmy ze Slavią 6:2.Gospodarzom wyraźnie taki obrót spraw podciął skrzydła lecz mimo wszystko ambitnie atakowali.Mijały minuty a przebieg meczu stawał się bardzo chaotyczny.Kilka razy ruszyliśmy z kontrą ale bezskutecznie.Zmarnowaliśmy dwie dogodne okazje aby podwyższyć wynik i praktycznie zakończyć mecz.

Po zmianie stron gra stała się całkowicie zdezorganizowana.Dochodziło do wielu spięć a my wdaliśmy się w kopaninę dostosowując swój styl gry do gry przeciwnika.Raz za razem długie podania wędrowały z jednej na drugą stronę boiska.W 55.minucie wykorzystując zamęt w naszej obronie Kamil Zalewski zdobył kontaktowego gola.Podbudowani gospodarze wszystkimi siłami atakowali naszą bramkę a my nie potrafiliśmy uspokoić choć na chwilę gry.Mecz stał się bardzo brzydki a zamiast gry obserwowaliśmy wybijanie piłki do przodu.Nasiliły się nieczyste zagrania a sędzia kilka razy sięgał po kartki.W 88.minucie meczu Jakub Kawecki obejrzał kartkę w kolorze czerwonym i końcówkę graliśmy w osłabieniu.Aż 6 doliczonych minut i gra w przewadze nie pomogły jednak Slavii na wyrównanie i z tego bardzo ciężkiego meczu wyszliśmy zwycięsko.

Teraz czeka nas tydzień przerwy a kolejnym rywalem będą Zieloni Żarki,z którymi zagramy u siebie 7 maja.


POLONIA WRESZCIE POKONANA

  • autor: rksgrodziec, 2016-04-27 21:46

4:2,3:2 oraz ponownie 4:2 dla Polonii Poraj.Takimi wynikami kończyły się nasze ostatnie mecze przeciwko tej drużynie.Nic więc dziwnego,że w końcu przyszła pora na solidny rewanż.

RKS GRODZIEC - POLONIA PORAJ 3 :0 (1 : 0)

Smarzyński 45'(karny),Wołczyk 81',Stankiewicz 84' 

 

Goście zaczęli dosyć odważnie próbując szybko rozgrywać piłkę i zaskoczyć nas zagraniami ze skrzydeł.Po jednym z takich zagrań na początku meczu futbolówka minęła naszych obrońców i trafiła pod nogi rozpędzonego zawodnika Polonii jednak ten zdecydowanie przestrzelił.Był to sygnał,że zespół,który wygrał trzy ostatnie spotkania nie przyjechał tylko się bronić.Oznaką,że my też mamy zamiar wygrać to spotkanie były m.in.sytuacje kiedy Grzegorz Koch czy Adam Baran znaleźli się w dogodnych pozycjach jednak i jednemu i drugiemu zabrakło zimnej krwi.Nie wychodziło nam z akcji i za każdym razem brakowało trochę dokładności ale pod koniec pierwszej połowy w polu karnym gości faulowany był Sebastian Stankiewicz.Do piłki ustawionej na 11 metrze podszedł Marcin Smarzyński i tym razem już nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce.Gol do szatni dawał sporą nadzieję na korzystny wynik ale nie mógł uśpić naszej czujności.

W drugiej połowie mieliśmy trochę większą przewagę choć i Polonia miała kilka dobrych okazji.Zawodnicy drużyny z Poraja celowali jednak znacznie powyżej naszej bramki.Najbliżej byli kwadrans przed końcem meczu trafiając w poprzeczkę.Kilka minut później celna centra Igora Wilka w kierunku Przemysława Wołczyka pozwoliła temu drugiemu znaleźć się przed bramkarzem i podwyższyć na 2:0.Chwilę potem dośrodkowywał Wołczyk z rzutu rożnego a wynik spotkania strzałem głową ustalił Sebastian Stankiewicz.

Dzisiejsze zwycięstwo pozwoliło nam(przy porażce Ruchu Radzionków z Gwarkiem Tarnowskie Góry)awansować na pozycję wicelidera.


PODZIAŁ PUNKTÓW Z LIDEREM

  • autor: rksgrodziec, 2016-04-23 21:40

Bez bramek za to z dużą ilością walki w środku boiska i bezpośrednich starć zawodników obu zespołów zakończyło się wyjazdowe spotkanie w Tarnowskich Górach.

GWAREK TARNOWSKIE GÓRY - RKS GRODZIEC 0 : 0

Zespół Gwarka wciąż nie może być pewny udziału w barażach o III ligę ale tym spotkaniem chciał utrzymać wysokie 10 punktowe prowadzenie nad kolejną w tabeli drużyną z Radzionkowa.Jako,że Ruch grał swoje spotkanie o 11:00(wygrał 4:0 z Górnikiem Wesoła)a zawodnicy znali rezultat i przystępowali do meczu bardzo zdeterminowani.My podeszliśmy bardziej na spokojnie chcąc sprawić niespodziankę taką jak choćby niedawno w Radzionkowie.Nie było jednak mowy o jakimkolwiek odpuszczaniu.Od początku było dużo walki ale gospodarze nie mieli pomysłu na grę.Lekkim zaskoczeniem mogło być dla nich ustawienie naszej drużyny z trzema stoperami i dwoma bocznymi obrońcami.Liczyliśmy na okazję do kontrataku i stałe fragmenty gry.Mimo zdecydowanej gry,której konsekwencją było pokazanie przez sędziego ośmiu żółtych kartek żadna ze stron nie stworzyła w pierwszej połowie poważniejszej okazji do zdobycia bramki.

Po przerwie zaatakowaliśmy śmielej i oddaliśmy kilka strzałów na bramkę rywali.Gwarek cierpliwie starał się wypracować sobie dogodną okazję ale te rzadko kończył strzałem.Ostatecznie bramki w tym spotkani nie padły choć mecz należał do ciekawych,głównie ze względu na szybkie tempo i twardą,bezpardonową grę.Kolejne spotkanie rozegramy w środę 27 kwietnia na własnym boisku przeciwko Polonii Poraj.


Archiwum aktualności


POGODA

AKTUALNA  POGODA  WPROST  ZE  STACJI  METEO  W  GRODŹCU !!! 

www.meteo-grodziec.pl/

Reklama

Ostatnie spotkanie

RKS GrodziecPrzemsza Siewierz
RKS Grodziec 0:3 Przemsza Siewierz
2016-05-28, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Najbliższe spotkanie

Raków II CzęstochowaRKS Grodziec
Raków II Częstochowa   RKS Grodziec
2016-06-04, 11:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Wyniki

Ostatnia kolejka 28
MKS Myszków 1:2 Slavia Ruda Śląska
Polonia Poraj 3:1 Zieloni Żarki
Gwarek Tarnowskie Góry 3:0 GKS II Katowice
Górnik Wesoła Sarmacja Będzin
Ruch Radzionków 3:1 Concordia Knurów
RKS Grodziec 0:3 Przemsza Siewierz
Przyszłość Ciochowice 0:4 Raków II Częstochowa
Unia Ząbkowice 0:3 Górnik Piaski

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 29
Unia Ząbkowice - MKS Myszków
Górnik Piaski - Przyszłość Ciochowice
Raków II Częstochowa - RKS Grodziec
Przemsza Siewierz - Ruch Radzionków
Concordia Knurów - Górnik Wesoła
Sarmacja Będzin - Gwarek Tarnowskie Góry
GKS II Katowice - Polonia Poraj
Zieloni Żarki - Slavia Ruda Śląska