Robotniczy Klub Sportowy Grodziec - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Zegar

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 380, wczoraj: 639
ogółem: 1 050 622

statystyki szczegółowe

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Logowanie

Statystyki drużyny

Aktualności

ZWYCIĘSTWO NA KONIEC SEZONU

  • autor: rksgrodziec, 2016-06-12 16:45

W ostatnich minutach meczu padło rozstrzygnięcie,które pozwoliło nam zakończyć sezon na 4 pozycji.

RKS GRODZIEC - GÓRNIK PIASKI 3 : 2 (1 : 1)

Baran Adam 37' Ducki 47' Kardaś 89'  - Sarzała 34' Baran Łukasz 70'

 

Od wyniku tego oraz dwóch innych spotkań zależeć miało jaką pozycję zajmiemy ostatecznie w sezonie 2015/2016.Kalkulację nie były jednak najważniejsze a liczyło się pokonanie rywala i podziękowanie kibicom za wsparcie w przeciągu całego sezonu.Górnik miał w tym meczu całkiem inne priorytety i tylko dzięki zwycięstwu mógł przeskoczyć Raków II Częstochowa i zając 11.miejsce.Pewne było więc,że będzie to mecz walki.I tak było przez pełne 90 minut.W 34.minucie wynik otworzył Sebastian Sarzała celnie trafiając głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.Impuls do wyrównania dał Rafał Otwinowski inicjując kontratak trzy minuty później.Odważnie wyprowadził piłkę spod własnej bramki  i zapędzając się aż w pole karne rywala oddał strzał,który obronił Dawid Stambuła,były bramkarz naszej drużyny.Był on jednak bezradny wobec dobitki Adama Barana i zrobiło się 1:1.Taki wynik utrzymał się do przerwy.

Po zmianie stron już w 47.minucie celny,płaski strzał Łukasza Duckiego zza pola karnego pozwolił nam objąć prowadzenie.Wydawało się,że lada chwila dobijemy rywala,ponieważ ataki naszej drużyny znacznie się nasiliły.Szczęśliwie dla Górnika kolejne bramki nie padały a w 70.minucie Łukasz Baran doprowadził do wyrównania.Gdy wydawało się,że mecz może zakończyć się remisem zwycięskiego gola na minutę przed końcem regulaminowego czasu gry zdobył głową Adrian Kardaś.

Dzięki zwycięstwu obroniliśmy 4.pozycję ze stratą 3 punktów do trzeciego miejsca.W całym sezonie zdobyliśmy 57 punktów wygrywając 17 spotkań,6 remisując i 7 przegrywając.W 30 meczach strzeliliśmy 62 bramki tracąc 35.

Wszystkim kibicom dziękujemy,że byliście z nami i zapraszamy do kibicowania już w sierpniu w rozgrywkach sezonu 2016/2017!!!


MECZ POD KONTROLĄ,PEWNE ZWYCIĘSTWO

  • autor: rksgrodziec, 2016-06-04 21:37

W dzisiejszym spotkaniu nie było wątpliwości,która z drużyna była lepsza i mimo okrojonego składu pewnie pokonaliśmy zespół z Częstochowy.

RAKÓW II CZĘSTOCHOWA - RKS GRODZIEC 2 : 5 (1 : 4)

Smarzyński 18' 32' 34' 81' , Domański 39' - Rumin 45' , Bissi 87'

 

Ze względu na kontuzję oraz pauzy za żółte kartki trener Marcin Paul mógł zabrać na spotkanie do Częstochowy jedynie 14 zawodników.Na szczęście Ci,którzy wystąpili w tym meczu zagrali na miarę swoich możliwości i bez problemu rozprawili się z rezerwami Rakowa.

Rozpoczęliśmy bardzo dynamicznie i już od początku postawiliśmy na jedną z naszych najlepszych broni czyli szybkie ataki skrzydłami.W 18.minucie wynik otworzył Marcin Smarzyński wykorzystując świetne dogranie Adama Barana.Kwadrans później było już 0:2 a strzelcem ponownie był Smarzyński.Będący tego dnia w znakomitej formie strzeleckiej napastnik po kolejnych 120 sekundach strzałem głową skompletował klasycznego hat-tricka.Kilka minut przed przerwą indywidualną akcją popisał się Paweł Domański i trafił do siatki na 0:4.Chwila rozluźnienia w naszej drużynie w końcówce pierwszej połowy pozwoliła gospodarzom na zdobycie gola.Najwyżej do główki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego wyskoczył Daniel Rumin i pokonał naszego bramkarza..

W drugiej połowie z powodu drobnego urazu nastąpiła zmiana w naszej bramce.Przemysława Popczyka zastąpił Adrian Czaplak.W ekipie gospodarzy w przerwie meczu pojawiło się aż trzech nowych zawodników.Nie zmieniło to zbytnio obrazu gry a nasz zespół w dalszym ciągu był stroną dominującą.Staraliśmy się trochę bardziej poszanować piłkę ale nie rezygnowaliśmy z ataku.Sprzyjającymi warunkami był fakt,że od 65.minuty graliśmy w przewadze gdyż za drugą żółtą kartkę w tym meczu boisko musiał opuścić wprowadzony w przerwie Kamil Wojtyra.Niecałe dziesięć minut przed końcem swojego czwartego gola zdobył strzałem z woleja Marcin Smarzyński.Bramkę ustalającą wynik spotkania strzelił w 87.minucie z rzutu wolnego Matheus Bissi. 


ZADYSZKI CIĄG DALSZY

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-28 20:38

Ostatnie nasze mecze powoli zaczynają zacierać dobre wrażenie po całkiem udanym sezonie.

RKS GRODZIEC - PRZEMSZA SIEWIERZ 0 : 3 (0 : 1)

Wawrzyńczok 30' 65' , Tukaj 52'(karny)

 

Pierwsze minuty należały do nas i gdybyśmy wykorzystali znakomite sytuacje z początku meczu moglibyśmy gładko wygrać to spotkanie.Przynajmniej trzy stuprocentowe okazje mieli nas zawodnicy ale znów zawiodła skuteczność.Spora przewaga szybkościowa oraz techniczna jaką dysponowaliśmy stopniowo ulegała zaangażowaniu i determinacji drużyny gości.Z reguły w piłce bywa tak,że niewykorzystane sytuacje się mszczą.W 30.minucie zawodnicy Przemszy już cieszyli się ze zdobycia gola jednak w ostatniej chwili Bartosz Garczarczyk wybił piłkę z linii bramkowej.Jak się po chwili okazało było to tylko odroczenie egzekucji bo już minutę później padła bramka autorstwa Rafała Wawrzyńczoka po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.Nie potrafiliśmy odpowiedzieć choć mieliśmy w pierwszej połowie jeszcze kilka okazji do tego.

Zaraz po przerwie sytuacja dla naszej drużyny zrobiła się jeszcze gorsza.Sędzia podyktował jedenastkę dla gości bez problemu wykorzystaną przez doświadczonego Daniela Tukaja.Po tym trafieniu jeszcze przez chwilę trwała walka jednak strzał życia Rafała Wawrzyńczoka z ponad 30 metrów w 65.minucie praktycznie zakończył mecz.Wynik 0:3,najwyższa porażka na własnym boisku od wrześniowego meczu z Gwarkiem Tarnowskie Góry odebrał naszym zawodnikom ochotę do gry.Staraliśmy się co prawda o honorowe trafienie ale z tych prób niewiele wychodziło.Przegrywaliśmy walkę w powietrzu i mieliśmy problemy z rozegraniem.Goście trochę się wycofali pilnując wysokiego prowadzenia choć od czasu do czasu starali się zaskoczyć kontratakiem.Ostatecznie spotkanie zakończyło się trzecią naszą porażką w czterech ostatnich spotkaniach i finiszowanie na podium zdaje się nam coraz bardziej uciekać.


NIEWYKORZYSTANE SYTUACJE SIĘ MSZCZĄ

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-25 23:09

Po przyzwoitej choć nieskutecznej pierwszej połowie,w drugiej nastąpiła katastrofa i przegraliśmy w końcówce spotkania.

CONCORDIA KNURÓW - RKS GRODZIEC 1 : 0 (0 : 0)

Górka 85'

 

Początek był obiecujący bo już od pierwszych minut wypracowaliśmy sobie lekką przewagę.Częściej byliśmy przy piłce i graliśmy dokładniej.W 10.minucie przed świetną okazją stanął Marcin Smarzyński ale bramkarz gospodarzy wybronił jego strzał a także dobitkę Damiana Waśniewskiego.Potem jeszcze kilka razy pewnymi interwencjami ratował swój zespół przed utratą bramki.Z czasem w naszą grę zaczął wkradać się coraz większy chaos,mnożyły się straty i niedokładne zagrania.Ze strony Concordii niewiele było składnych akcji i pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

Drugie 45 minut nieźle rozpoczęli gospodarze.Ich śmiałe zapędy w kierunku naszej bramki przyniosły im dwa rzuty wolne z okolic szesnastego metra w przeciągu dwóch minut.Oba jednak zakończyli bardzo niecelnymi strzałami.Nie potrafiliśmy odpowiedzieć i skonstruować sobie jakiejś poważniejszej sytuacji bramkowej gdyż za każdym razem brakowało ostatniego podania.Niewiele mieliśmy też stałych fragmentów,po których wielokrotnie udawało nam się w tym sezonie zdobywać gola.Gdy wydawało się,że mecz może skończyć się podziałem punktów kontra Concordii i trafienie Grzegorza Górki w 85.minucie rozwiało wszystkie wątpliwości.Brakło nam już czasu na odpowiedź i mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy,którzy awansowali na 8 pozycję.Konsekwencją naszej porażki jest spadek na 4.miejsce.

 


SPRAWIEDLIWY PODZIAŁ PUNKTÓW

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-21 21:23

Bezbramkowym remisem zakończyło się derbowe spotkanie naszej drużyny z odwiecznym rywalem.

RKS GRODZIEC - SARMACJA BĘDZIN 0 : 0

 

Zawsze gdy dochodzi do spotkania RKS-u z Sarmacją czuć atmosferę wielkiego napięcia i niesamowitej koncentracji.Przez kilka lat to Sarmacja częściej była górą w tych starciach jednak dwa ostatnie mecze rozstrzygaliśmy na swoją korzyść.Dzisiaj na własnym boisku chcieliśmy udowodnić,że nie było to dziełem przypadku.Od pierwszych do ostatnich minut tempo meczu było bardzo wysokie,a najwięcej działo się w środku pola.Tam walka trwała przez całe dziewięćdziesiąt minut.Strzałów i sytuacji bramkowych było bardzo mało a chyba najlepszą dla naszego zespołu miał w pierwszej połowie Igor Wilk jednak trochę mu zabrakło w pojedynku z bramkarzem gości.

Po zmianie stron znakomitą okazję dla Sarmacji miał Remigiusz Malicki,który trafił w poprzeczkę.Więcej stuprocentowych sytuacji w tym meczu już nie było co nie oznacza,że nic się nie działo.Zawodnicy obu zespołów do końca nie odpuszczali.Bezbramkowy remis wydaje się być rezultatem sprawiedliwym a zdobyty punkt pozwolił nam na pozostanie na trzecim miejscu.


DOZBROJONA GIEKSA WZIĘŁA REWANŻ

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-14 19:44

Wzmocnione aż 8 zawodnikami pierwszoligowej drużyny rezerwy GKS Katowice zrewanżowały się nam za październikową porażkę.

GKS II KATOWICE - RKS GRODZIEC 5 : 1 (4 : 1)

Sawicki 10' 17' 22' , Iwan 41' , Witkowski 80'  - Smarzyński 44' (karny)

 

Ciężko znaleźć było w składzie zespołu z Katowic zawodników grających na co dzień w IV lidze.Sporo natomiast było nazwisk znanych z boisk Ekstraklasy czy I ligi.Tacy zawodnicy jak Bartosz Iwan(w przeszłości m.in.Wisła Kraków,Odra Wodzisław Śl.Górnik Zabrze) czy Tomasz Zahorski(13 występów w Reprezentacji Polski) robili dużą różnicę.Po wpadce przed tygodniem kiedy to Gieksa przegrała z Przyszłością Ciochowice władze klubu postawiły nacisk aby wygrać dzisiejsze spotkanie.Sprzyjała ku temu pauza jaką w I lidze miała dziś pierwsza drużyna.Od początku widać było piłkarską wyższość katowiczan a w 10.minucie spotkania Przemysław Sawicki otworzył wynik meczu.Ten sam zawodnik siedem minut później podwyższył na 2:0 choć przy tej bramce wyraźnie pomylił się sędzia nie uwzględniając sygnalizacji swojego asystenta o spalonym jednego z zawodników GKS-u.Był to punkt zwrotny całego meczu podcinający skrzydła naszym zawodnikom.Po chwili hat-tricka skompletował Sawicki i sytuacja stała się beznadziejna.W 26.minucie z boiska "wyleciał" Sławomir Duda otrzymując drugą żółtą kartkę w tym meczu.Gospodarze nie przejęli się jednak grą w osłabieniu i w 41.minucie na 4:0 podwyższył Bartosz Iwan.Przed gwizdkiem kończącym połowę honorowe trafienie dla naszego zespołu uzyskał Marcin Smarzyński wykorzystując rzut karny.

Druga część spotkania rozpoczęła się od kilku świetnych okazji z naszej strony.Trzy wyborne sytuacje w tym trafienie w słupek nie zmieniły jednak rezultatu.Gieksa wyraźnie się cofnęła broniąc bezpiecznego prowadzenia.Dodatkowo w 61.minucie doszło do kolejnego osłabienia drużyny z powodu drugiej żółtej kartki,którą obejrzał Paweł Szołtys.Wraz z nim do szatni powędrował trener Jacek Gorczyca wyrzucony przez sędziego za krytykę jego decyzji.Obraz gry niewiele się zmienił choć byliśmy częściej przy piłce.Brakowało nam jednak dokładności w wyprowadzaniu piłki a upływający czas działał na naszą niekorzyść.Na domiar złego w 81.minucie skuteczna kontra gospodarzy zakończyła się kolejnym trafieniem ustalającym wynik meczu na 5:1.

To była nasza pierwsza ligowa porażka od listopada ubiegłego roku(2:3 z Rakowem) przerywająca passę 10 kolejnych spotkań bez porażki.Mimo niekorzystnego rezultatu trzeba jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i skupić się na kolejnym,w którym zmierzymy się z naszym odwiecznym rywalem czyli Sarmacją Będzin.


MECZ DO JEDNEJ BRAMKI

  • autor: rksgrodziec, 2016-05-07 20:27

Nie było niespodzianki i bez problemu pokonaliśmy czternastą w tabeli drużynę Zielonych Żarki.

RKS GRODZIEC - ZIELONI ŻARKI 2 : 0 (1 : 0)

Waśniewski 36' , Domański 73'

 

Tempo meczu nie rzucało na kolana ale też nasz dzisiejszy przeciwnik nie stwarzał zbyt wielkiego zagrożenia.Goście nastawili się na obronę i choć pewnie w założeniach mieli szukać okazji w kontratakach to te przeprowadzali bardzo rzadko.Trudno byłoby dopatrzeć się jakiejś groźniejszej i staranniej wypracowanej akcji z ich strony w przebiegu całego meczu.Kilka niecelnych strzałów to było zbyt mało aby starać się uzyskać gola.Z drugiej strony nasz zespół również nie próbował zamknąć przeciwnika na własnej połowie i przytłoczyć ilością oddanych strzałów.Było raczej bokserskie punktowanie i szukanie okazji do popełnienia przez przyjezdnych jakiegoś błędu.Kilka szybkich akcji i podań ze skrzydeł nie trafiało do adresatów i jak to często bywało musieliśmy szukać gola po stałych fragmentach.W 36.minucie wykorzystaliśmy właśnie taki element gry.Rafał Otwinowski zgrał piłkę dośrodkowaną z rzutu rożnego wprost pod nogi Damiana Waśniewskiego a ten z kilku metrów umieścił ją w siatce.

Podobnie było w drugiej połowie.Nasza przewaga rosła ale nie przekładało się to na gole czy choćby stuprocentowe sytuacje.Mecz stawał się lekko ospały ale momentami dochodziło do mocniejszych starć w środku boiska.Dopiero w 73.minucie na indywidualną akcję zdecydował się Paweł Domański i mijając kilku zawodników uderzył w stronę bramki nie dając szans bramkarzowi gości.Tempo trochę wzrosło choć bramki już nie padły.Mecz zakończył się naszym zasłużonym zwycięstwem.Na uwagę zasługuje też fakt,że jako jedyny zespół w tej rundzie odnieśliśmy komplet zwycięstw przed własną publicznością nie tracąc przy tym ani jednej bramki(4 mecze-4 zwycięstwa,bramki 9-0).


NERWOWO ALE SKUTECZNIE

  • autor: rksgrodziec, 2016-04-30 15:56

Szybko zdobyte dwie bramki i masa szczęścia w drugiej połowie pozwoliły nam na wywiezienie 3 punktów z bardzo trudnego terenu.

SLAVIA RUDA ŚLĄSKA - RKS GRODZIEC 1 : 2 (0 : 2)

Zalewski 55' - Majchrzak 6' , Waśniewski 8'

 

Początek meczu był piorunujący.Dośrodkowanie z rzutu rożnego przez Adama Barana w 5.minucie i strzał głową Mateusza Majchrzaka dały nam prowadzenie.Niecałe dwie minuty później dogranie do Damiana Waśniewskiego,który minął bramkarza i zrobiło się już 0:2.Zapowiadała się więc powtórka z września kiedy to u siebie wygraliśmy ze Slavią 6:2.Gospodarzom wyraźnie taki obrót spraw podciął skrzydła lecz mimo wszystko ambitnie atakowali.Mijały minuty a przebieg meczu stawał się bardzo chaotyczny.Kilka razy ruszyliśmy z kontrą ale bezskutecznie.Zmarnowaliśmy dwie dogodne okazje aby podwyższyć wynik i praktycznie zakończyć mecz.

Po zmianie stron gra stała się całkowicie zdezorganizowana.Dochodziło do wielu spięć a my wdaliśmy się w kopaninę dostosowując swój styl gry do gry przeciwnika.Raz za razem długie podania wędrowały z jednej na drugą stronę boiska.W 55.minucie wykorzystując zamęt w naszej obronie Kamil Zalewski zdobył kontaktowego gola.Podbudowani gospodarze wszystkimi siłami atakowali naszą bramkę a my nie potrafiliśmy uspokoić choć na chwilę gry.Mecz stał się bardzo brzydki a zamiast gry obserwowaliśmy wybijanie piłki do przodu.Nasiliły się nieczyste zagrania a sędzia kilka razy sięgał po kartki.W 88.minucie meczu Jakub Kawecki obejrzał kartkę w kolorze czerwonym i końcówkę graliśmy w osłabieniu.Aż 6 doliczonych minut i gra w przewadze nie pomogły jednak Slavii na wyrównanie i z tego bardzo ciężkiego meczu wyszliśmy zwycięsko.

Teraz czeka nas tydzień przerwy a kolejnym rywalem będą Zieloni Żarki,z którymi zagramy u siebie 7 maja.


Archiwum aktualności


POGODA

AKTUALNA  POGODA  WPROST  ZE  STACJI  METEO  W  GRODŹCU !!! 

www.meteo-grodziec.pl/

Reklama

Ostatnie spotkanie

RKS GrodziecGórnik Piaski
RKS Grodziec 3:2 Górnik Piaski
2016-06-11, 17:00:00
     
oceny zawodników »

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 30
MKS Myszków 2:1 Zieloni Żarki
Slavia Ruda Śląska 1:4 GKS II Katowice
Polonia Poraj 1:3 Sarmacja Będzin
Gwarek Tarnowskie Góry 2:0 Concordia Knurów
Górnik Wesoła 2:2 Przemsza Siewierz
Ruch Radzionków 2:0 Raków II Częstochowa
RKS Grodziec 3:2 Górnik Piaski
Przyszłość Ciochowice 3:0 Unia Ząbkowice

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 31